WciążWciąż wybierać muszę

Patronują mi w tym pisaniu Święci Archaniołowie: Michał, Gabriel, Rafał. Pojawiają się oni w kluczowych momentach historii zbawienia. O Michale wspomina Apokalipsa. Przedstawia go jako wodza posłusznych Bogu aniołów, którzy walczą ze zbuntowanym światem potęg duchowych. Odnosi zwycięstwo, bo z nim jest Bóg, który jest Mocą: „Któż jak Bóg.”
Zastanawia mnie – co jest przyczyną tego wszechogarniającego buntu – sprzeciwu? Czemu Lucyfer ze swoją gromadą sprzeciwił się Bogu? Dlaczego pierwsi ludzie zlekceważyli nakaz Boży?
Naród wybrany przez Boga. Wielokrotnie Pismo św. określa go, jako naród buntowniczy. Wciąż mu się coś nie podobało. Mają pełne usta oskarżeń Boga.
Czyste duchy niebieskie – stworzone dla chwały Bożej – nie chcą tego zadania realizować. Pierwsi Rodzice są cudem stworzenia ziemskiego – chcą iść własnymi drogami. Naród żydowski wybrany przez Boga wśród tysięcy innych narodów, aby wypełniał misje niesienia idei mesjanistycznej – na każdym kroku chce przekształcać plany Boże. Boże myśli wciąż im nie pasują. Naród ten zrobiłby to inaczej, przekonany że lepiej.
Bunt – sprzeciw był stałym sprzymierzeńcem tak istot niebieskich jak i ziemskich. Ludziom wciąż nie podoba się to, co od nich żąda Stwórca. Nieustannie pragną poprawiać. Iść własnymi drogami. W psalmach niejednokrotnie czytamy, że jak daleko jest niebo od ziemi, tak i myśli Boga są odległe od ludzkiego myślenia.
Żyjemy w dobie wielkiego buntu. Niejednokrotnie wyraża się w postawie, że ludzie żyją tak, jakby Boga nie było. Bunt ten dotyka zwłaszcza małżeństwa i rodziny.
U nas w Polsce dostrzegamy zmasowany protest społeczny podsycany jednostronnością spojrzenia partyjnego. Burzą się jedni na drugich. Obydwie strony starają się udowodnić, że to oni mają racje. Tylko oni chcą dobra Ojczyzny. W Ojczyźnie naszej bunt wyraża się w nieustannych oskarżeniach. Wszystkie rządowe decyzje są oprotestowane. Żyjemy w takim mętliku medialnym, że wciąż musimy przecierać oczy. Jesteśmy świadkami, że to co dla jednej strony jest białe, to dla drugiej jest samą czernią. Obydwie strony podpierają się autorytetami naukowymi i moralnymi. Niejednokrotnie media zachodnie opisują Polaków jako ludzi skaczących sobie do gardeł.
Czym bliżej do wyborów samorządowych, tym głośniejsze protesty. Słuchać nawoływania do buntu.
W Wadowicach również żyjemy w cieniu wzajemnych oskarżeń. Poniżeń przeciwnika.
Gdy nadchodzą październikowe, coraz dłuższe wieczory, bierzemy do rąk różaniec i codziennie chcemy na nim się modlić. Pragniemy z ogromną wytrwałością wzywać Maryję: Módl się za nami teraz, byśmy w tym ogromnym zamęcie umieli właściwie wybierać. Ty, która jesteś napełniona Duchem św. wypraszaj w nas mądre, patriotyczne myślenie. Wypraszaj takie zadumanie, które zmobilizuje nas w niedziele 21 października, w dniu wyborów, iść i postawić głos na kandydata, o którym jestem przekonany, że jest mądrym i prawym człowiekiem.

Ks. Infułat

Przeczytaj więcej