Rodzina kształtuje człowieka
Często spotykałem się z tą naszą parafianką. Była obecna na spotkaniach Żywego Różańca. Brała udział w comiesięcznych zebraniach Rycerstwa Niepokalanej. Nade wszystko widywałem ją w kościele na mszach św. Znałem śp. Stanisławę Piwowarczyk. Wiedziałem, że dzieciństwo spędziła w Jachówce. Później przywędrowała do Wadowic. Pani Stanisława Piwowarczyk była reprezentantką wielu pań i panów, którzy z różnych wiosek przybyli i zasiedli nasze ulice i osiedla. Dzięki takim ludziom, jak ona, nasza parafia wciąż żyje wiarą Jezusa Chrystusa. To tacy jak ona, przybyła z niedalekiej Jachówki i w naszej parafii założyła rodzinę – stała się ożywczym tchnieniem niejednokrotnie zubożałej miejskiej wiary. Z tych rodzin wychodziły w przeszłości powołania kapłańskie i zakonne. Dostrzegłem tę prawdę, gdy analizowałem genealogie wadowickich kapłanów. Najczęściej ich rodzice, albo przynajmniej jedno z nich, w przeszłości nie było wadowiczanami. Pochodzili z innych miejscowości: Mucharza, Kalwarii, Woźnik, Trzebuni, Więciorki. Tamtejsze środowiska ukształtowały w dzieciństwie i młodości naszych przyszłych, gorliwych parafian. Z wielką wdzięcznością odnoszę się do tych bogatych korzeni. Trzeba na tym miejscu przywołać także rodzinę przyszłego Świętego Karola Wojtyły. Jest On chlubą Wadowic. Wadowice wydały Go na świat. One ukształtowały Jego dzieciństwo i młodość. Jednak rodzina Wojtyłów to przybysze. Zawitali do Wadowic z innych stron. Dzięki Bogu, który tak pokierował ich życiem, że ojciec jako wojskowy skierowany został do garnizonu stacjonującego w naszym mieście. Tutaj obok kościoła wynajęli mieszkanie i w nim urodził się przyszły Papież.
Podobnie w przypadku śp. Stanisławy Piwowarczyk. Zdrowe korzenie przesadzone na grunt wadowicki przyjęły się. Rozrosły się. Zaowocowały. Na tym miejscu przytaczam piękne świadectwo jednej z córek pani Stanisławy Piwowarczyk. Zatytułowała je „Mama Stasia”. Pisze:
„Tak trudno mówić o Niej: była… Jeszcze niedawno świętowaliśmy Jej urodziny, bo przecież 21 marca skończyła 91 lat.
Całe swoje życie zawodowe związała ze Spółdzielnią Wielobranżową w Wadowicach, w której przez lata uczciwej pracy doszła do stanowiska głównej księgowej. Nigdy, nawet za cenę awansu, nie zrezygnowała ze swoich przekonań, nie dała się zmanipulować.
Była całym sercem zaangażowana w prace przy budowie kościoła św. Piotra, należała do Żywego Różańca i Rycerstwa Niepokalanej. Najważniejszymi wartościami Mamy były: Kościół, rodzina, praca. Wychowała trójkę dzieci, doczekała się sześciorga wnuków i dwóch prawnuków.
Nas, dzieci, przyprowadziła do kościoła, przekazała miłość do książek, do pieszych wędrówek po górach. To dzięki Niej pokochaliśmy Dachówkę, Jej rodzinną wioskę i Makowską Górę.
Kochała nas nad życie. Zawsze skora do wszelkiej pomocy wiedziała, kiedy jesteśmy w potrzebie. Nie musieliśmy o nic prosić, zawsze wychodziła naprzeciw.
Pamiętała o wszystkich imieninach i urodzinach, wysyłała dziesiątki kartek do tych członków rodziny, którzy mieszkali poza Wadowicami.
Mama była człowiekiem pokoju: żyła w zgodzie z rodziną i znajomymi. Nigdy z Jej ust nie słyszeliśmy słów krytyki pod adresem kogokolwiek. Chętnie pomagała, często kosztem własnego czasu i wygody. Taka była nasza Mama Stasieńka”
Tak było przed 50 laty. W naszych czasach również ludzie z różnych miejscowości osiedlają się na wadowickiej ziemi. Zakładają małżeństwa i rodziny. Niejednokrotnie są bardzo zróżnicowane. Ze smutkiem dostrzegam, że nie zawsze ci młodzi przybyli do nas z innych miejscowości, wnoszą w ducha wadowickiego żywą wiarę. Powstały u nas nowe osiedla. Tworzą je nowi ludzie. Dość trudne są w tych nowych blokach wizyty kolędowe. Ileż to razy drzwi przed kapłanem przynoszącym błogosławieństwo są zamknięte. Już z tych rodzin nie wywodzą się nowi kapłani, czy zakonnice. Nie stają się szkołą nowych powołań. Obserwując tych nowych przybyszów szczególnie doświadczam niezwykłej wagi rodzin, w których oni spędzili swoje dzieciństwo i młodość. Rodzina, gdziekolwiek by przebywała, czy w mieście, czy na wsi – ma niezwykłą siłę kształtowania człowieka. Wszechstronnego kształtowania. Także pod względem wiary.
Ks. Infułat

Przeczytaj więcej