Kiedy Bóg staje się Człowiekiem bardzo pragnie spotkać ludzi czuwających na modlitwie. Do wielbienia Boga nawołują pasterzy aniołowie. Mówią do nich: „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom Jego upodobania.” Pasterze, gdy z pośpiechem przybyli do szopy, znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę leżące w żłobie. Ewangelista zaznacza na tym miejscu, że gdy Je ujrzeli opowiedzieli o tym, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. W zwyczajność szopy wnieśli niezwyczajność chórów anielskich. W zwykłość – niezwykłość. W ziemskość – niebieskość. Czyż zadaniem modlitwy nie jest ta przedziwna wymiana? A cóż innego zrobili Mędrcy ze wschodu? Św. Mateusz pisze: „ Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby ofiarowali złoto, kadzidło i mirrę.” Za dotknięcie skarbu wcielonego Boga przekazali ludzkie bogactwa.

Ksiądz idący z kolędą stara się wnosić w nasze domy tajemnice tego świętego dnia. Zasadniczym elementem tej wizyty jest wspólna modlitwa kapłana z rodziną. Są to ludzkie słowa wspólnie kierowane do Boga, których celem jest prośba o błogosławieństwo dla rodziny. Również podczas kolędy ksiądz stara się wziąć do rąk Pismo św., aby czytać Słowo Boże. O dziwo – nieraz przekonywałem się, że otwierając na chybił trafił karty Pisma św. i czytając zeń urywek – byłem zaskoczony, jak dobitnie przeczytane słowa oddawały rodzinną sytuacją tego domu.

Wielokrotnie słucham o radościach i smutkach tej wspólnoty. Domownicy skarżą się na brak zdrowia, zgody, a także trudności finansowe. Buduję się kiedy dostrzegam w wielu naszych rodzinach wzajemny szacunek oraz czas na Boga i ludzi.

Długo już, dzięki Bogu, jestem księdzem. Przez te lata wiele się napatrzyłem na różnorakie ludzkie sytuacje. Nasłuchałem się o nich. Są one niejednokrotnie tak trudne, że po ludzku są nie do rozwiązania. Wiem jednak, że u Boga wszystko jest możliwe. Nie dziwię się, kiedy przy kolędzie ludzie mówią do mnie: „Widzimy księdza, co miesiąc na apelu przed Matką Bożą Częstochowską. Słyszymy, że ksiądz pielgrzymuje do różnych sanktuariów polskich i europejskich. Jesteśmy przekonani, że ksiądz ma większa styczność ze świętością, niżeli my. Bardzo prosimy o modlitwę w naszych intencjach.” Nieraz padają konkretne cele proszonej modlitwy.

Czym jest oddech dla ludzkiego życia, tym jest modlitwa dla wiary człowieka. Jeśli człowiek przestaje oddychać – jest znakiem, że umiera. Gdy już się nie modli – świadczy, że w nim sprawy boskie zamarły. „Proście, a otrzymacie. Szukajcie, a znajdziecie. Kołaczcie, a będzie wam otworzone.”

ks. Infułat

 

Przeczytaj więcej